*Oczami Kimmi*
Wstałam o 12:30 mogłam sobie na to pozwolić przecież były wakacje. Na samą myśl że 1 września muszę wrócić do Liceum. Dla szkoły dla mugoli. Tak nasi rodzice byli czarodziejami,nasi? Tak mam siostrę Jade z którą mam bardzo dobre kontakty,rzadko się kłócimy. Ubrałam papcie i zeszłam na dół. Na stole już czekały na mnie kanapki z Nutellą. Mama wiedziała że bardzo je uwielbiam. Kiedy zjadłam śniadanie poszłam do ogrodu z sokiem pomarańczowym i co z tego że byłam jeszcze w piżamie,przecież mamy wakacje,a w wakacje można robić to co się komu podoba. Usiadłam sobie na tarasie i zauważyłam Jade moją siostrę która sobie pływała w basenie,zawsze to robi,kocha pływać i uwielbia zakupy. Zawsze dba o swój wygląd. Nie myśląc o tym że Jade kocha zakupy postanowiłam iść na leżak i zasnąć, tak jestem osobą bardzo leniwą. Położyłam się wygodnie na leżaku i próbowałam zasnąć ale moja kochana siostra mi w tym przeszkodziła. Za to jej nigdy nie lubiłam ale równocześnie kochałam.
- Wstawaj leniu,jest piękny dzień a za 2 tygodnie wracamy do szkoły - powiedziała z uśmiechem
- Tak,dla szkoły dla MUGOLI - powiedziałam otwierając oczy i podkreślając ostatnie zdanie
- No weź, nie jest aż tak źle prawda?
- Właśnie że jest, zobacz nasi rodzice są czarodziejami,mugole nie wierzą w magie,czemu nie możemy iść do szkoły magii i czarodziejstwa?
- Co masz na myśli?
- Hogwart - powiedziałam z uśmiechem - dobra nie ważne idę się przejść
Wstałam i poszłam się wyszykować do wyjścia
*Oczami Jade*
Nie spałam od 7:30 rano,przyzwyczaiłam się do tego i korzystałam z wakacji a nie to co moja siostra,potrafi spać do 15-16 w wakacje,chodź potrafi być odpowiedzialna kiedy jej się chce.Kiedy chciałam zrobić sobie coś do jedzenia ale okazało się że nie ma nic więc pobiegłam szybko do sklepu. Kupiłam mi potrzebne składniki i kiedy dotarłam do domu szybko zrobiłam jedzenie dla mnie i dla Kimmi. Po śniadaniu poszłam po pływać,nie wiem ile czasu pływałam ale zdyb długo bo zauważyłam Kimmi na leżaku.Oczywiście ta znów musiała zacząć od Hogwartu nie że coś ale dobrze ją zrozumiałam.chodź tego nie pokazywałam. Chciałam wrócić do pływania ale Kimmi zaczęła wrzeszczeć do mnie.
- Jade czekaj -brała oddech- masz to dla Ciebie - i podała mi list,nie pewnie go wzięłam ale widziałam że ma taki sam więc otworzyłam. Kiedy czytałam zawartość listu nie wierzyłam w to co czytam
Wstałam o 12:30 mogłam sobie na to pozwolić przecież były wakacje. Na samą myśl że 1 września muszę wrócić do Liceum. Dla szkoły dla mugoli. Tak nasi rodzice byli czarodziejami,nasi? Tak mam siostrę Jade z którą mam bardzo dobre kontakty,rzadko się kłócimy. Ubrałam papcie i zeszłam na dół. Na stole już czekały na mnie kanapki z Nutellą. Mama wiedziała że bardzo je uwielbiam. Kiedy zjadłam śniadanie poszłam do ogrodu z sokiem pomarańczowym i co z tego że byłam jeszcze w piżamie,przecież mamy wakacje,a w wakacje można robić to co się komu podoba. Usiadłam sobie na tarasie i zauważyłam Jade moją siostrę która sobie pływała w basenie,zawsze to robi,kocha pływać i uwielbia zakupy. Zawsze dba o swój wygląd. Nie myśląc o tym że Jade kocha zakupy postanowiłam iść na leżak i zasnąć, tak jestem osobą bardzo leniwą. Położyłam się wygodnie na leżaku i próbowałam zasnąć ale moja kochana siostra mi w tym przeszkodziła. Za to jej nigdy nie lubiłam ale równocześnie kochałam.
- Wstawaj leniu,jest piękny dzień a za 2 tygodnie wracamy do szkoły - powiedziała z uśmiechem
- Tak,dla szkoły dla MUGOLI - powiedziałam otwierając oczy i podkreślając ostatnie zdanie
- No weź, nie jest aż tak źle prawda?
- Właśnie że jest, zobacz nasi rodzice są czarodziejami,mugole nie wierzą w magie,czemu nie możemy iść do szkoły magii i czarodziejstwa?
- Co masz na myśli?
- Hogwart - powiedziałam z uśmiechem - dobra nie ważne idę się przejść
Wstałam i poszłam się wyszykować do wyjścia
*Oczami Jade*
Nie spałam od 7:30 rano,przyzwyczaiłam się do tego i korzystałam z wakacji a nie to co moja siostra,potrafi spać do 15-16 w wakacje,chodź potrafi być odpowiedzialna kiedy jej się chce.Kiedy chciałam zrobić sobie coś do jedzenia ale okazało się że nie ma nic więc pobiegłam szybko do sklepu. Kupiłam mi potrzebne składniki i kiedy dotarłam do domu szybko zrobiłam jedzenie dla mnie i dla Kimmi. Po śniadaniu poszłam po pływać,nie wiem ile czasu pływałam ale zdyb długo bo zauważyłam Kimmi na leżaku.Oczywiście ta znów musiała zacząć od Hogwartu nie że coś ale dobrze ją zrozumiałam.chodź tego nie pokazywałam. Chciałam wrócić do pływania ale Kimmi zaczęła wrzeszczeć do mnie.
- Jade czekaj -brała oddech- masz to dla Ciebie - i podała mi list,nie pewnie go wzięłam ale widziałam że ma taki sam więc otworzyłam. Kiedy czytałam zawartość listu nie wierzyłam w to co czytam
Droga Młoda Czarodziejko!
Hogwart Szkoła Magii i Czarodziejstwa!
Chce poinformować młodą czarodziejkę że zostałaś przyjęta do
Szkoły Magii i Czarodziejstwa W Hogwarcie.
Dołączyliśmy listę niezbędnych książek i wyposażenia. Rok szkolny rozpoczyna się 1 września.
Przydatne rzeczy kupisz na pokątnej
Profesor Dumbledore
Przydatne rzeczy kupisz na pokątnej
Profesor Dumbledore
- Czyli wiesz co to oznacza? - zapytała mnie Kimmi
- Wiem,masz taki sam list?
- Tak,jutro ruszamy na pokątną
- Spoko,jak rodzice wrócą od razu ich powiadamiamy
- No pewnie kochana - powiedziała Kimmi z uśmiechem
W końcu nasze marzenia się spełniły a zwłaszcza jej. Zawsze chciała do Hogwartu,nawet zna całą jego historie.
---------------------------------------------------------------------------------------------
No więc miałam ten rozdział wstawić wczoraj ale wolałam na Nowy Rok ^^
No więc SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2014 KOCHANI I ABY BYŁ LEPSZY NIŻ TAMTEN :D
Jest ok:) hihi 5/5 xd @louis1dharrys
OdpowiedzUsuńFajny :D Zapowiada się ciekawie xD @Forever_Hungry6
OdpowiedzUsuńFajnie się zaczyna =)
OdpowiedzUsuń10/10
@AleksStyles